Urodziny były.

Przyduszone z leksza jajem na kopy i sernikiem na kila, ale jednak były. TSM ma rok. Kto by pomyślał, łezka w oku, telefon za tekst i propozycje z internetu, radia i telewizji. I jeszcze jakiś pan z RPA pisał, że da mi milion, jak mu tylko numer konta. Taki fejm.

Lubię Was. Swoje pisanie też lubię, ale nie aż tak, żeby bez Was. A Wy nic, ani goździka. To ja sama sobie sprokuruję prezent. Poniżej jest, dawajcie. Jak Wam kiedykolwiek cokolwiek jakkolwiek, to sprezentujcie mi te trzy minuty.

Buziaki.

TSM

 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Urodziny były.

  1. No letę, letę, mało kulosów nie pogubię…
    Zdrowia, szczęścia i słodyczy z pierwszą gwiazdką… tfu… pierwszą świeczką na torcie.
    Niech Ci będzie wybaczone to parcie na fejm i feedback (juhu! Jakie mądre słowa znam!), niech Ci będzie wybaczone przymawianie się o urodzinowe życzenia. Albowiem w Twoim wykonaniu i tak wszystkie te rzeczy są urocze 😛
    Gratulacje złożone, tort wirtualnie wszamany, można o innych sprawach.
    Droga TSM.
    Ostatnie cztery wpisy i ścierkowy mocno mną potyrsały. Się nie objawiam pod każdym odcinkiem z dwóch co najmniej powodów. Otóż w słowniku jest ograniczona liczba komplementów, a choć istotnie można z nich tworzyć mnóstwo kombinacji, to jednak wrodzone lenistwo nie pozwala mi na tak czołopotliwą działalność. Wpisywanie co i rusz, że jest zajebiste trąci malizną. I nudą. To raz. Po dwa – to ja sobie muszę przemyśleć, udeptać, poukładać to, co piszesz. Zwykle zabiera mi to nieco czasu. Jak już sobie ułożę, to mi wychodzi, że nic mądrego do dodania nie mam.
    Jakoż wspomniane wyżej teksty przechodzą do przegródki „ulubione Twojego autorstwa” w towarzystwie (między innymi) sieci i dinozaurzej pranatury Wielkiego Matkowania.
    Jesteś irytująco bezbłędna polszczyźnianie, więc dzięki za nakarmienie wrodzonej (mojej oczywizda) złośliwości. Dopełniacz liczby mnogiej od „kafelka” never ever brzmi „kafelek”. Ha!
    😛 😛 😛
    Taaa.. To teraz ankieta. Wal się. W życiu. Ja swabodnyj… 🙂
    Ale mogę Ci co nieco napisać w mowie wolnych ludzi.
    Zachodzę tu regularnie, może nawet maniacko. Skąd, dlaczego i po co – już wyjaśniałem.
    Zachwyca mnie do szpiku inteligencja, wiedza, wrażliwość, żwawość myślenia i wnioskowania, dowcip. Język. Kuśwa, język. I zaplecze.
    Przeszkadza uczestnictwo w kółku adoracyjno-macierzyńskim, ale na Boga, wiem, że jest ważne i mogę z nim żyć. Nie, że samo w sobie. Tylko że Cię odciąga od spraw ludzkości 😛
    Żartujesz z tym realnym obrazem TSM? Co? Jeszcze nie mam mokrych snów z Twoim udziałem, a jak będę miał, to i tak się nie przyznam, dobre wychowanie wskazuje na niestosowność podobnych wynurzeń 😛
    Powinnaś poznać Jolkę z parteru. Wydawałoby się, że ten poziom głupoty powinien być karany boską mocą, a nagradzany Darwinem. Nic z tego. Jolka płynie przez życie i ma się świetnie.
    Dwie myśli mam. Ale nie powiem tutaj 😛
    Sto lat!

    • Świat się kończy. Żeś fejm w poście przeczytał i przyswoił, nic dziwnego, bystryś. Ale że słowo feedback znasz? Jeszcze tak gładko po anglijsku napisane? Ty?! Czas na góry wychodzić, przyjścia wyczekiwać;>

      Kafelki poprawłam.

      Nie wiem, co Wy macie wszyscy z tym realnym obrazem TSM. Jak ktoś do mnie pisze w pierwszej osobie, jeszcze tak między szczotką do zębów a kiełbasą, to sobie go zwykle gdzieś tam podświadomie wyobrażam, jak żuje. Nie że od razu maluję mu rzęsy, ale jakby mi ktoś kazał się skupić, to mi bardziej gdzieś blondyn pasuje niż brunet, na przykład, kij z tym, że może i łysa staruszka. Eh, nic to.

      A ogólnie to dzięki. A najbardziej za „urocze”. Uwielbiam, jak ktoś wymawia to słowo w moim kierunku, może się z nim równać chyba tylko „wdzięczna”. Co jasno dowodzi, że nie mam innych przymiotów, których pewnie nie brak Joli z parteru 😛

  2. Swietnie! Pisz dalej 🙂 Niezaprzeczalnie masz ogromny wrecz talent do pisania i tworzenia nowych tekstow 😉 Twoj blog jest pierwszym tego i chyba najwiekszym dowodem 🙂 Czesto go odwiedzam, bo bardzo lubie czytac dobre rzeczy, a Twoje wpisy niezaprzeczalnie takie są, potrafisz przyciagnac uwage czytelnika 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s