Takie tam.

Nie wiem tak naprawdę, czy jest co podsumowywać, ale że w 2015 rok wchodzę rozbłożona, nażarta do granic i we mgle, łatwiej mi łaskawym okiem sułtana spojrzeć za siebie niż bystrym sokoła przewidywać przyszłość. Na ustawianie się w blokach startowych do wyścigu o lepsze ja będzie czas jutro.

Blog rośnie jak ciasto drożdżowe, niespiesznie, ale stale. Ostatnio wylewa się z parentingowej formy, ale nie chce mi się go przykrawać. Daje mnóstwo satysfakcji, zabiera sporo czasu, stał się stałym punktem dnia tuż po położeniu dzieci, nauczył jakiego-takiego korzystania z fejsa. Wciąga.

Tabelki wciągają, słupki, krzywe. Raz dlatego, że mam wrodzone zamiłowanie do wykresów, przede wszystkim dlatego, że za nimi stoi tłum (na moją miarę tłum) obcych ludzi. Was. Z 181 fejsowych folołersów znam tylko siebie i jedną dziewczynę, której powiedziałam o blogu, żeby wiedziała, co u mnie, bo mieszka daleko. Na fejm z prawdziwego zdarzenia wprawdzie szans nie mam, bo nie dość, że matka ze mnie rili taka sobie, to jeszcze doskonale zdaję sobie sprawę, że moje zabawy słowem czasem mogą być męczące i zaciemniają obraz, że można by mniej barokowo, a bardziej z sensem. Ale mam Czytelników. To potworny banał, ale jestem z tego dumna. Przyłazicie tu, czytacie, czasem (już 294 razy, jak skrupulatnie notuje wordpress) komuś chce się coś do mnie powiedzieć. Czasem komuś się chce coś o mnie powiedzieć. Czasem są to rzeczy tak miłe, że aż mi się głupio robi, a to wyczyn, bo, umówmy się, na brak poczucia własnej wartości nie narzekam i sama z siebie wiem, że jestem fajna;>

Dziękuję Wam bardzo. Nie odchodźcie daleko.

TSM

*zdjęcie: tapeciarnia.pl

Reklamy

9 uwag do wpisu “Takie tam.

  1. Chociaż jestem tu od niedawna to cieszy mnie Twoje takie pozytywne podsumowanie 😉 Gratuluję i jak to mówili kiedyś życzę dalszych sukcesów towarzyszko! Niech te słupki rosną sukcesywnie 🙂

  2. Kto by pomyślał, że tyle radości dają internety, no nie?
    Też obawiam się, że na ten wielki fejm nie ma szans, masy lubią Fakt i Pudelka, a u Ciebie raczej gruba, dobra książka bez obrazków. Ale za to sama śmietanka tu przyjdzie, wiesz? W tym ja 😀 Ale, kto wie, może mnie zaskoczą i docenią to, co dobre? Tego Ci życzę, oprócz całej masy innych sukcesów i radości w nowym:*

  3. Zabawy słowem ? Kto dzisiaj bawi się SŁOWEM i używa go w sposób wyjątkowy? To wielka zasługa Twojego bloga. Niszowy blog też jest mieć fajnie. Na populizm zawsze będzie czas… ale czy tego byś chciała ? Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s