Dziwne kalendarze vol. 2.

Cały wczorajszy dzień myślałam, że jest środa. Doradzono mi, żebym kupiła kalendarz.

Mam kalendarz, nowy przyszedł właśnie. Ma standardowe miejsca na notatki, rachunki, dane adresowe, a oprócz tego kieszonki w okładce i uchwyt na długopis. Jest niewielki, bardzo porządnie oprawiony, szyty, a nie klejony, trwały. Poprzedni, identyczny, wlokłam ze sobą w każde możliwe do wyobrażenia miejsce, zalewałam kawą i łzami, zatłuszczałam pączkiem i dzieckiem. Przeżył i wciąż wyglądał estetycznie, w przeciwieństwie do wielu, które testowałam wcześniej.

Niewiele to zmienia, bo mogę mieć w nim same środy. Albo wyłącznie soboty, całymi sierpniami.

Wyobraźcie sobie, że możecie dowolnie wybrać miesiąc i przepisywać go kilka razy, przeżywać pracowniczo, rodzinnie i osobiście. Albo wykreślić całkiem, jak ja październik. Zacząć rok od swoich urodzin, skończyć w połowie maja. Kto powiedział, że musi być koniecznie dwanaście miesięcy? Drawing Diary ma trzynaście miejsc, które u mnie mieszczą w sobie mniej więcej półtora roku kalendarzowego, bo są miesiące, kiedy nie muszę się trzymaćgrafiku.

Można go obejrzeć i kupić tu (ostrzegam, strona jest potwornie kawaii). Razem z MaMyKalendarzem ratuje mnie od niechybnego świra z nadmiaru wrażeń, pozwala rozciągnąć dobę i okiełznać chaos.

No a poza tym jest i-d-e-a-l-n-y!;>

TSM

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dziwne kalendarze vol. 2.

  1. Bardzo fajny choć strona faktycznie mało przystępna. Wszystko zależy od tego, do czego używamy kalendarza. Kalendarz powinien służyć do oznaczania dat nieprzekraczalnych, tymczasem ludzie wpisują tam listy „to do”, zakupy itp. A tymczasem do takich zapisków lepsze są właśnie takie… zeszyty bardziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s