Po urlopie.

Siedzi sobie Taka Sobie Matka na internetach, strony przegląda, w sezon ogórkowy z pomidorem w ręku wgryza się po urlopie leniwie. Bardzo leniwie. Kilka rzeczy podczytuje, kilka pomija, do kilku się uśmiecha, na kilka prycha. Świat na zewnątrz nadal wydaje się być poukładany i prosty, papierowy, nieistotny: stanowczy prawicowcy, skandaliczne wypowiedzi, narwane feministki, a wszystko i tak wina Tuska.

A wystarczy wyjść na plac zabaw.

TSM

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Po urlopie.

  1. A wyszłam dziś na plac zabaw!
    Sama, bo dzieci nie mam, ale ostro mnie ciekawiło, co tam Wspólnota ostatnio ustawiła za nasze pieniądze. I jest, proszę ja Ciebie, pośród innych sprzętów taki maleńki domek, który na każdej ścianie ma co innego z zewnątrz – a to sklep, a to remizę strażacką, a to stację benzynową z dystrybutorem i telefonem. Do teraz jestem zachwycona, za moich czasów takich rzeczy nie było!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s